Baza wyszukanych haseł
aaaaŁukasz Kuśmierzaaaa

Temat: kurki na szydełku
kurki na szydełku
witam serdecznie!stawiam pierwsze kroki na szydełku;bardzo podobają mi się
kurki wielkanocne,konkretnie te są wspaniałe -
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bev587kfczcit2xs.html
proszę o pomoc ( najlepiej wzór) dziękuję :)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23884,73891834,73891834,kurki_na_szydelku.html



Temat: Szydełkowe zabawki
Jeśli nie sprawi Ci to kłopotu to będę bardzo wdzięczna, interesuje
mnie czy są rozrysowane wzory, bo ja nawet robiąc z polskich
gazetek wolę wzory, niż opisy jak robić, chodzi mi o gazetki
Handarbeitsideen 1/2008 (motywy kuchenne),Dekoratives Häkeln SH DE
289 (firanki),Lena Special L 1297 (wielkanocne),po okładce mam
wrażenie, że w naszych gazetkach było to samo, no oczywiście
interesuje mnie szydełko,bo wyszywanie choć mnie fascynuje to
niestety już nie te oczy żeby zaczynać się uczyć,pozdrawiam i
dziękuję za fatygę
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23884,76501845,76501845,Szydelkowe_zabawki.html


Temat: Podatek - działalność?
k_izydorczyk napisała:

No i niestety nie na każdą rzecz atest może być wydany.

Tak, Kasia ma rację.
Wydają min. na kartki, hafty, szydełkowanie, masę solną itp.
Za każdy wzór(np. kartki wielkanocne, kwiatowe, bożonarodzeniowe) trzeba osobno
zapłacić i atest jest ważny tylko rok.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23390,25476747,25476747,Podatek_dzialalnosc_.html


Temat: O szydełkowaniu
Bardzo dziekuje za adres ale juz tam bylam . Ta serwetka po namoczeniu,
ukrochmaleniu i wyprasowaniu ma az 55cm i wszystkie falowania znikly. Jakis czas
temu wyslalam nawet fotgrafie do Vifry ale nie ma na stronie ze zdjeciami-moze
dlatego, ze to robótka szydełkowa a nie "drutowa".
Chetnie skorzystam z Twoich zbiorów wzorów, bo ja zaczelam niedawno szydelkowac
i mam dosc ubogi zestaw schematów. Gdybys miala cos ciekawego np. niezbyt
skomplikowany bieżnik albo jakies ozdoby wielkanocne to bylabym wdzieczna za
seskanowanie i przeslanie (ewentualnie, jesli jestes z Warszawy moglabym sobie
od ciebie skserowwac).Pozdrawiam,
agator13
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15333,9900249,9900249,O_szydelkowaniu.html


Temat: Dzieci z Bogumiłka gościły w Rosji
"Sztuka niepełnosprawnych dzieci

Niemcy byli zachwyceni, gdy zobaczyli co potrafią zrobić niepełnosprawne dzieci
ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Bogumiłku z powiatu
częstochowskiego gminy Lelów . W sali na piętrze stoją duże kosze wyplatane z
chlebowego ciasta, wiosenne ludowe bukiety i stroiki z barwionych jutowych
nitek. Dorodna, udziergana na szydełku kwoka tuli stado żółciutkich włóczkowych
kurczaczków. Najpiękniejsze są pisanki. Barwione, malowane, wyklejane w setki
wzorów. Żeby kruche skorupki jajek nie pękały w niewprawnych rączkach,
wymyśliły, że pisanki będą robić z gipsu. Wielkanocne jaja zachwyciły Niemców z
zaprzyjaźnionego z częstochowskim powiatu bodeńskiego. Jego starosta, który
odwiedza Bogumiłek przy okazji każdej wizyty w Polsce, już w ubiegłym roku
zawiózł do siebie ozdoby wyrabiane przez niepełnosprawne dzieci. Musiały się
podobać jego rodakom, skoro wysłana później do Niemiec partia ozdób sprzedała
się co do sztuki. "
GWCzestochowa
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,55,43681331,43681331,Dzieci_z_Bogumilka_goscily_w_Rosji.html


Temat: haft
Ja tez teraz robie serwete ale szydelkiem - zdradzilam haft ale tylko na chwilke. W najblizszych dniach wystawie troszke zeskanowanych wzorow na strone i podam adres. Poszukam cos Wielkanocnego To sa glownie amerykanskie wzory, ich styl nieco sie rozni od europejskiego (chyba sa latwiejsze ). Pozdrawiam, Marta.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,582,5241401,5241401,haft.html


Temat: Szydełowe rozmaitości!
Wielkie przedsięwzięcie :)
Jakieś 2 miesiące temu w gazetce ze wzorami szydełkowymi zobaczyłam wzór na
zazdroskę. Opis był ze zdjęciem. Cudo! Oczami wyobraźni ujrzałam taką zazdroskę
w moim kuchennym oknie... Cóż, kiedy wzór wydawał mi się zbyt trudny do
odtworzenia, a poza tym wizja kilkumiesięcznego dziergania skutecznie mnie
odstraszała. Jednak ta zazdroska nie dawała mi spokoju. Po pewnym czasie
postanowiłam zgłębić tajniki wzoru i stwierdziłam, że wcale nie jest taki
trudny, jaki mi się z początku wydawał. Zastanawiałam się do czego mogłabym
wykorzystać ten motyw. Może jakąś spódnicę obdziergać? Całkiem niedawno
dojrzałam jednak do tego, żeby zacząć robić tą zazdroskę. Ale wtedy pomyślałam,
że zazdroska nie pasuje mi jednak do kuchni, za to przydałaby się mała
firaneczka. I tak od myśli do czynu. Chwyciłam szydełko i rozpoczęłam
dłuuugachnym łańcuszkiem, dwa razy dłuższym niż to sugerował schemat w gazetce.
To było jakieś 2 tygodnie temu. Moja firanka ma obecnie około 60 cm długości i
jakieś 8 cm szerokości :) Każdą wolną chwilą dorabiam chociaż po kilka słupków.
Zawzięłam się. Tylko, że będę robić tą firankę co najmniej przez kilka miesięcy,
o ile nie przez kilka lat :). Błagam dziewczyny, jeżeli tylko dopadłoby mnie
zniechęcenie, to mobilizujcie mnie do dalszej pracy.
A co z serwetką, o której wcześniej pisałam? A leży sobie spokojnie w koszyczku.
Oczywiście niedokończona. Czeka na lepsze czasy. Pisałam już wcześniej, że
zaczęłam ją robić, bo nie miałam lepszego pomysłu. Od początku nie darzyłam jej
zbytnią sympatią. A ostatnio nawet jeszcze mniejszą, od kiedy uświadomiłam
sobie, że gdybym wybrała na nią biały kordonek, to serwetka przydałaby się
chociaż do koszyczka ze święconką. Ale ona jest beżowa :( Po co mi taka serwetka ???

A co u Was, szydełkujące Mamy? Co ostatnio zrobiłyście? A może coś planujecie
zrobić? Szydełkujecie kurki na Wielkanoc?

Pozdrawiam serdecznie

I.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25198,22662308,22662308,Szydelowe_rozmaitosci_.html


Temat: Szydełkowe ozdoby wielkanocne
Szydełkowe ozdoby wielkanocne
Czy ktoś z as ma może wzory na szydełkowe ozdoby wielkanocne? Będę wdzięczna.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25198,37451850,37451850,Szydelkowe_ozdoby_wielkanocne.html


Temat: Szydelkowe Baranki PROSZE O WZOR
Szydelkowe Baranki PROSZE O WZOR
Witam szukam wzoru na baranki wielkanocne na szydelku prosze o pomoc
Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23884,35017380,35017380,Szydelkowe_Baranki_PROSZE_O_WZOR.html


Temat: kurki na szydełku
gabrysia.2 napisała:

> mam takie i jeszcze inne ze wzorami, proszę o adres mailowy prześlę
Witam.
Robię trochę na szydełku więc i ja proszę o wspomniane wzory. Fajnie
by było zrobić ozdoby wielkanocne.
Z gór wielkie dzięki.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23884,73891834,73891834,kurki_na_szydelku.html


Temat: wielkanocne szydełkowe kurki - wzór
wielkanocne szydełkowe kurki - wzór
www.kuradomowa.com/zrobtosama/ozdoby_wielkanocne_wzory_na_kurki_szydelkowe.html

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23390,35521720,35521720,wielkanocne_szydelkowe_kurki_wzor.html


Temat: jaja wielkanocne
jaja wielkanocne
poszukuję wzorów schematu -jak zrobić przstrzenne jajo wielkanocne
szydełkiem -nie koszulkę na jajka- chcę aby było usztywnione i puste w środku
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23390,36214888,36214888,jaja_wielkanocne.html


Temat: co aktualnie dziergamy :)
Odpowiadając na pytanie Basi z Chorzowa, doklejam się do tego postu, dla
porządku tematycznego.
Aktualnie "w koszyku" cytując biuralistkę mam golf dla siebie. Zatrzymałam się
w połowie, bo trochę zmieniłam koncepcję i pewnie wypadnie mi "nieco" popruć.
Nie podoba mi się sposób w jaki gubiłam oczka na raglan. Powinien być inny, bo
nie pasuje do wzoru, którym dziergam.
Ponieważ się ociepliło i zbliżyły się święta wielkanocne, więc przerwałam i
przerzuciłam się na szydełko, żeby zrobić serwetkę do koszyczka.
Zrobiłam ich przy okazji 5 i obrusik na mały stoliczek(miała być mała serweta,
ale wyszła duża). Teraz nie potrafię się oderwać od szydełka.
Jak już wspominałam przy innej okazji, od kilku miesięcy nie mam pracy.
W związku z tym, że mam dużo czasu, w sezonie zimowym udało mi się nadrobić
zaległości w robótkach i popełnić rzeczy następujące:
- bezrękawnik z golfem dla siebie (przeróbka starego swetra z domieszką włóczki
ze starych zapasów),
- sweter dla syna ( raglan - prawie dobrze wyszedł, uczę się tego kroju)
- golf, 2 sweterki i bluzeczka z krótkimi rękawkami dla córki
- na koniec jeszcze czapka dla siebie ( wzór zapożyczyłam od Grażynki z Klanu ,
pamiętacie jej zieloną czapkę, tylko kolor zmieniłam ).
Większość to przeróki ze starych rzeczy. Rzadko kupuję włóczkę ( w ramach
oszczędności).
To już chyba wszystko ( można się domyślić, że obowiązki w domu systematycznie
zaniedbuję, ku mojemu i rodziny przerażeniu ).
Pozdrawiam z nadzieją, że i Wy podacie aktualny stan Waszych koszyczków.
Krystyna z Rybnika


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15333,9159475,9159475,co_aktualnie_dziergamy_.html


Temat: Moze czas juz na wzory wielkanocne..
Może faktycznie koś ma ładne i nie duże wzory na szydełku lub drutach związane
z Wielkanocą
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15333,19174271,19174271,Moze_czas_juz_na_wzory_wielkanocne_.html


Temat: verena w poniedzialek
dziekuje Ikorku, kamyczek spadl mi z serca. ta anna wielkanocna jest sliczna i
na dodatek w innej namierzylam konwalie robione na szydelku, to tez je dorzuce
do wielkanocnych rzeczy
mam tez wzory krzyzykowe na elfy czy elfy sa wielkanocne?
serdecznie
Kasia
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15333,21333238,21333238,verena_w_poniedzialek.html


Temat: Celnicy przekazali zarekwirowane ubrania dzieciom
I to jeszcze do Bogumilka
To naprawde wyjatkowy osrodek.

Polecam troche informacji:
www.gazetacz.com.pl/artykul.php?idm=222&id=5257
Sztuka niepełnosprawnych dzieci

Niemcy byli zachwyceni, gdy zobaczyli co potrafią zrobić niepełnosprawne dzieci
ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Bogumiłku z powiatu
częstochowskiego gminy Lelów . W sali na piętrze stoją duże kosze wyplatane z
chlebowego ciasta, wiosenne ludowe bukiety i stroiki z barwionych jutowych
nitek. Dorodna, udziergana na szydełku kwoka tuli stado żółciutkich włóczkowych
kurczaczków. Najpiękniejsze są pisanki. Barwione, malowane, wyklejane w setki
wzorów.

Żeby kruche skorupki jajek nie pękały w niewprawnych rączkach, wymyśliły, że
pisanki będą robić z gipsu. Wielkanocne jaja zachwyciły Niemców z
zaprzyjaźnionego z częstochowskim powiatu bodeńskiego. Jego starosta, który
odwiedza Bogumiłek przy okazji każdej wizyty w Polsce, już w ubiegłym roku
zawiózł do siebie ozdoby wyrabiane przez niepełnosprawne dzieci. Musiały się
podobać jego rodakom, skoro wysłana później do Niemiec partia ozdób sprzedała
się co do sztuki.

Francuzi, którzy kiedyś odwiedzali ośrodek, koniecznie chcieli się dowiedzieć,
gdzie kupiono tak piękne ozdoby. Nie mogli uwierzyć, że robią je niepełnosprawne
dzieci. Każdy mieszkaniec ośrodka ma swój wkład w produkcję ozdób. - Każdy uczeń
objęty jest indywidualnym programem terapeutycznym, który uwzględnia jego
możliwości i potrzeby - tłumaczy dyrektorka Lena Nieśpielak. Do Bogumiłka
trafiają maluchy i młodzież w różnym stopniu niepełnosprawności. Niektóre nie
potrafią nawet same utrzymać w ręku kredki. Miesiącami ćwiczą, nim uda się im
nie wyjść za linie na najprostszej kolorowance.

Są dzieci zamknięte w sobie, są też zbyt pobudzone. Jeśli dziecko nie umie
dobrze utrzymać pędzelka, wykleja obrazki drobniutkimi kawałeczkami kolorowych
papierków albo tnie sznureczki do stroików. Jeśli nie da rady uformować z
bibułki kwiatka, nawija włóczkę na pomponiki, z których będą brzuszki kurczaczków.

Ich prace trafiają jako podarki dla sponsorów ośrodka i jako eksponaty na
licytacje. Za zarobione pieniądze można kupować materiały na kolejne dzieła. W
marcu ponad 460 ozdób pojechało do niemieckiego Friedrichshafen, gdzie odbywały
się Targi Konsumenckie. Były wizytówką regionu częstochowskiego. Niemcy bardzo
lubią tego typu ozdoby. Podobały się nie tylko pisanki, także kurki z płótna
zrobione przez dzieci z Bogumiłka. Większość odwiedzających stoisko pytała, czy
mogą je kupić.

Eksponatów nie sprzedawano, ale darowywano w zamian za datek dla placówek, w
których powstały. Rozdaliśmy wszystkie, a skarbonka wzbogaciła się o 1530 euro.
Starosta powiatu bodeńskiego Siegfried Tann dołożył do niej 470 euro, by sumę
łatwiej można było podzielić między pięć ośrodków. W Specjalnym Ośrodku
Szkolno-Wychowawczym w Bogumiłku k. Lelowa uczy się i mieszka około 50
upośledzonych umysłowo dzieci w wieku od 7 do 24 lat. Działają tam: szkoła
podstawowa, gimnazjum, szkoła przysposabiająca do pracy i internat. Podopieczni
nie tylko się uczą, ale też korzystają z rehabilitacji, m.in. muzykoterapii i
hipoterapii.

Na razie w Bogumiłku są tylko dwa konie, mieszańce rasy huculskiej. Dobiega też
końca remont pomieszczeń gospodarczych, w których urządzono boksy dla dziesięciu
koni. Marzeniem dyrektorki ośrodka Leny Nieśpielak jest zakup nowych koni i
uruchomienie hotelu dla osób, które chcą korzystać z hipoterapii lub pojeździć
konno. W ten sposób zwierzęta mogłyby zarabiać na swe utrzymanie.

(na podst. Gazeta.pl Częstochowa z dnia 25.03.2005 - TB)

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,55,29436924,29436924,Celnicy_przekazali_zarekwirowane_ubrania_dzieciom.html


Temat: Zajonczek
Dotychczas nie wyjaśniono przekonująco pochodzenia nazwy „Rękawka" oznaczającej
domniemaną mogiłę. Przyjmuje się na ogół, także w opracowaniach naukowych,
wersję pochodzącą z dzieła E H. Pruszcza Kleynoty Stołecznego Miasta
Krakowa..., wydanego po raz pierwszy w 1647 roku, zbieżną z przytoczoną wyżej
informacją Encyklopedii staropolskiej. Obdarowywanie biednych żywnością nosi
znamię stypy pogrzebowej urządzanej podczas wiosennego wspominania zmarłych.
Zdaniem cracovianisty J. Łepkowskiego, „jajecznica i jaja przy tych ucztach na
mogiłach, a tłuczenie jaj i tarzanie ich po kurhanach, jest w obrzędach owych
koniecznością nieodzowną".

Obecnie zwyczaj Rękawki, podobnie jak urządzany w Poniedziałek Wielkanocny
na krakowskim Zwierzyńcu Emaus, przypomina tradycyjny odpust odbywający się
pośród kramów, gdzie można kupić słodycze, serduszka, tandetne pamiątki i
zabawki, piszczałki, fujarki, popróbować swoich umiejętności na strzelnicy i
szybować na karuzeli.

Fragmenty książki Józefa Smosarskiego „Świętowanie doroczne w Polsce”
Biblioteka „Więzi”
Jajko wielkanocne


W mitologiach wielu ludów można znaleźć opowieść o jaju, z którego
powstał świat. Uważano je rownież za symbol zmartwychwstania, nieustannego
odrodzania się życia w przyrodzie, symbolem życia ukrytego w zarodku, symbolem
tajemniczej siły istnienia. W symbolice chrześcijańskiej zostało skojarzone ze
świętem Zmartwychwstałego Chrystusa, który "wstał z grobu jak z jaja
kurczę"(Galicja XIXw.) W ludowych wierzeniach jajo było lekarstwem na chorobę,
urok, chroniło przed pożarem, pomagało zdobyć upatrzoną dziewczynę albo
chłopaka, zapewniało urodzaj, szczęście i pomyślność. Taczanie jaja po ciele
chorego miało "wlewać" w niego nowe siły. Noworodka myło się w wodzie, do
której wkładano, poza innymi przedmiotami mającymi zapewnić szczęście i
bogactwo, również jajo. Wydmuszki pisanek wielkanocnych położone pod drzewami
owocowymi miały chronić je przed szkodnikami. Wierzono, że wrzucone w płomienie
ugaszą pożar.
Zwyczaj zdobienia jaj i wykorzystywania ich w celach magicznych jest bardzo
stary, sięga bowiem starożytności. Wykorzystywano je w obrzędach pogrzebowych,
a także związanych z kultem zmarłych. Najstarsze pisanki odnaleziono w
grobowcach i wykopaliskach na Bliskim Wschodzie, w Asharah. Datuje się je na
III w. Sztuka zdobienia jajek znan była Egipcjanom, Persom, Chińczykom,
Fenicjanom, Grekom i Rzymianom.
Najdawniejsze polskie pisanki pochodzą z X w. (Opole na Ostrówku),
przyjmuje się powszechnie, że zdobienie jaj było Słowianom znane już wcześniej.
Zdobione jaja określa się różnymi nazwami w zależności od techniki wykonania.
Jajka malowane na jeden kolor (zazwyczaj czerwony) to: kraszanki, malowanki lub
byczki. Jajka ozdobione jedno-lub wielobarwnym deseniem, naniesionym na
jednolite tło, nazywa się pisankami. Znane są jeszcze rysowanki, skrobanki,
nalepianki i wyklejanki. Najbardziej rozpowszechniona w polszczyźnie ogólnej
jest nazwa pisanka, którą określa się dziś każde zdobione jajko, bez względu na
rodzaj zastosowanej techniki.
Pisanki, kraszanki, rysowanki, oklejanki miały sens symboliczny. Uważano,
że malowanie jaj jest jednym z warunków istnienia świata. Ich zdobieniem we
wzory geometryczne lub roślinne zajmowały się dawniej tylko kobiety, które
wypędzały z izby każdego przybysza płci męskiej i odczyniały urok, który mógł
rzucić na pisanki i jeszcze nie ozdobione jajka: "Sól tobie w oczach, kamień w
zębach. Jak ziemia woskowi nie szkodzi, tak twoje oczy niech nie szkodzą
pisankom".
Początkowo kościół zabraniał jedzenia jajek w okresie wielkanocnym. Dopiero w
XII w. zakaz ten cofnięto, nakazując jednak odmawianie przed posiłkiem
specjalnej modlitwy. Fakt ten tłumaczyć można tym, że Święta Wielkanocne
nałożyły się na prastare święta pogańskie, poświęcone zmarłym. Jajko, jako
dające początek nowemu życiu, było uważane za istotę żywą i ożywiającą, element
siły twórczej i wzmacniającej. Z tego powodu odgrywało ono ważną rolę m.in. w
obrzędach związanych z kultem zmarłych.
W minionych wiekach pięknie wykonane jajko wykorzystywano jako prezent.
Obdarowywano nimi dzieci, krewnych, znajomych i przyjaciół. Pełniły one też
rolę wykupu w obrzędach wielkanocnych, np. w czasie smagania, dyngusu,
chodzenia z barankiem lub kurkiem.
Jajo wykonane ze złota i kamieni szlachetnych było kosztownym prezentem.
Panna mogła dostać także słodkie jajo z czekolady i marcepanu - czasem
znajdowała w nim pierścionek z brylantem, ofiarowany przez adoratora. Tak od
XVIII w. obdarowywano się w wytwornym towarzystwie. Do najdroższych i
najpiękniejszych jaj wykonanych ze szlachetnych metali i kamieni należą jaja z
pracowni Faberge.

Zajączek
W wielu kulturach, począwszy od starożytności, zając był symbolem
odradzającej się przyrody, wiosny i płodności. Czczony i otaczany kultem z
racji swojej witalności, bywał także uznawany za symbol zmysłowości i
tchórzostwa. Wierzono również, że pod postacią zająca ukazują się wiedźmy na
rozstajnych drogach. W XVII w. skojarzono go z jajkiem wielkanocnym. Do Polski
dotarł prawdopodobnie z Niemiec na początku XX w. Współcześnie jest raczej
świątecznym rekwizytem aniżeli bohaterem obrzędu.

Przygotowano na podstawie:
"Zwyczaje i obrzędy, rok polski", Renata Hryń-Kuśmierek, wyd.: Podsiedlik
Raniowski i Spółka, Poznań 1998, www.priska.com.pl
"Wielkanoc w polskiej kulturze", praca zbiorowa pod redakcją Marii Borejszo,
wyd. W drodze, Poznań 1997r.
"Rok kościelny a polskie tradycje", Ewa Ferenc-Szydełkowa, wyd. Księgarnia
św.Wojciecha, Poznań 1988r."
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,34281,39292736,39292736,Zajonczek.html



Łukasz Kuśmierz